About
Accounts
Friends
-
Loading…meryon 1 day ago -
Loading…ohmygodthebritish about 3 hours ago -
Loading…shirts about 11 hours ago -
Loading…science about 7 hours ago -
Loading…vinyllovers 10 days ago -
Loading…mnu about 5 hours ago -
Loading…jewellery about 2 hours ago -
Loading…acia 1 day ago -
Loading…czarnotowidze 4 months ago -
Loading…szalony-virus about 1 hour ago
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
March 10 2012
Reposted from
antiprodukt via
acia
October 20 2011
Reposted from
lafilledelacoiffeuse via
meryon
September 24 2011
Dziewczyny są głupie - mruknął Muminek, po czym wlazł do śpiwora i obrócił się pyszczkeim do ściany namiotowej. Ale tej nocy śniła mu się jednak Panna Migotka, która była do niego podobna i której ofiarował różę, żeby ją mogła nosić za uchem.
Reposted by
apostat
August 21 2011
Opowiem Ci w łóżku bajkę
Opowiem Ci o obsesji.
O czymś więcej.
O tym, że raz masz usta gorące, raz zimne,
o tym, że masz dłonie dwa razy większe niż moje.
Opowiem Ci o uśmiechu,
o palcach błądzących po rozpalonej skórze.
Opowiem Ci o czułości, o przymrużeniu rzęs,
o tym, że mnie drapiesz zarostem.
O mnie, gdy zgniatam w pięści główkę róży,
o Tobie, gdy dwie ciemne brwi łączą się w jedną linię
i wszystko chmurnieje.
Z tych chmur pada deszcz i wszystko ożywa.
Rozchodzimy się kręgami, jak ślad kamienia na wodzie,
ale wracamy w swoje ramiona
linią prostą
najbardziej ze wszystkich.
O czymś więcej.
O tym, że raz masz usta gorące, raz zimne,
o tym, że masz dłonie dwa razy większe niż moje.
Opowiem Ci o uśmiechu,
o palcach błądzących po rozpalonej skórze.
Opowiem Ci o czułości, o przymrużeniu rzęs,
o tym, że mnie drapiesz zarostem.
O mnie, gdy zgniatam w pięści główkę róży,
o Tobie, gdy dwie ciemne brwi łączą się w jedną linię
i wszystko chmurnieje.
Z tych chmur pada deszcz i wszystko ożywa.
Rozchodzimy się kręgami, jak ślad kamienia na wodzie,
ale wracamy w swoje ramiona
linią prostą
najbardziej ze wszystkich.
Reposted from
Villentretenmerth via
woolowinka
August 14 2011
Linia karku mężczyzny może zmienić twoje życie. Sposób, w jaki grzebie w kieszeniach, szukając drobnych, może sprawić, że zaskrzeczy ci serce, a dłonie zziębną. To, jak dotyka twojego łokcia albo nie zapiętego guzika na mankiecie swojej koszuli, jest demonem, którego wypuścił, nawet o tym nie wiedząc, i który natychmiast cię opętuje.
— jonathan carroll
— jonathan carroll
“— Tuwim
Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy — swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz ”
Reposted from
orzeszka
August 07 2011
August 06 2011
“ Chce się z tobą kochać, mała. Jesteś ładna. Masz śliczne usta. Drobny, lekko zadarty nos. Piękne smukłe ciało. Nie chude i wygłodzone. Smukłe, gładkie, białe. Chcę cię zaczarować. Kochać się z tobą tak, jakbym miał cię ochronić i wyleczyć. Wdmuchać ci do ust wieczność. Wiesz, to jest to coś w seksie, z czego zdaje sobie sprawę może jedna setna procenta osób- to jest tak, że chcę cię mieć, chcę, żebyś miała mnie i chcę, żebyśmy byli wspólnie święci- jakby ktoś zlutował nas w jeden stop. Coś, czego nigdy nie doświadczą układający rankingi faceci, bezustannie buszujący w uczelniano- klubowych sklepach z laskami, układającymi takie same, tylko rzadziej obwieszczane światu listy przebojów. Ktoś, coś, ta potężna siła, która każe układać się cegłom w katedry i ludziom w korowody. Jedność. To o to chodzi. Całuję ja dalej. Zatracam się w tym. Etanol zawęża mi pole widzenia tak, że gdy otwieram oczy, to wszystko wygląda, jak obserwowane w małym okienku cyfrowego aparatu wejście duszy do nieba. Tyle pryska od niej złota, setki ścieżek trylionkaratowej kokainy. ”
— J. Żulczyk "Zrób mi jakąś krzywdę"
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
